"Cień przyzwoitości"
Rafał Ziemkiewicz w felietonie "Cień przyzwoitości" (Rz. nr 126 z 1-2 czerwca 2002)
A może język polski zostawić w spokoju, a usunąć tych "nieprzyzwoitych"? Tylko jak to zrobić? Ano tak jak uczynili Włosi w 1994 r. Zmienili ordynację wyborczą z partyjnej(u nas zwanej w konstytucji, umownie, "proporcjonalną") na większościową. Wybierają teraz tylko jednego posła w każdym okręgu. Po takiej zmianie ordynacji, we Włoszech znikło ze sceny politycznej 80 % establishmentu politycznego (zarówno z lewej jak i z prawej strony). Zostali tylko przyzwoici.
System wyborczy jednomandatowy oddziela przyzwoitych i znakomitych od krętaczy, złodziei, hosztaplerów i wszelkiej miernoty. Jak działa będziemy mogli się przekonać obserwując wybory do parlamentu francuskiego już 9 czerwca. Policzmy dobrze, ilu "lepenowców" zostanie deputowanymi Francji.
Może Polska przekona się do jednomandatowego sposobu wybierania Sejmu wzorem Anglii, Francji, USA, Kanady, Australii i wielu innych demokracji. Wtedy "przyzwoity polityk" nie stanie się w języku polskim oksymoronem jak "ciepły lód" czy "biały węgiel".
PS żaden "lepenowiec" nie dostał się do francuskiego parlamentu.

jow.pl
Producent programu do rozliczania PIT