"Dwóch tenorów i blaszany bębenek"
Inspirowany artykułem Janusza Majcherka (Rz.28.XI.2001 r.) odpowiem na pytanie, dlaczego startowałem do Sejmu z Platformy. Bo PO jako jedyne ugrupowanie wyborcze prezentowała dwie idee, zasadnicze dla rozwoju państwa sprawnego, prostego i przyjaznego obywatelom: ustanowienie podatku liniowego oraz zmianę ordynacji i wprowadzenie wyborów większościowych w jednomandatowych okręgach wyborczych. Nie zgodzę się z polemistą posłem Krzysztofem Oksiutą, przewidującym upadek Platformy, bo to znaczyłoby, że te dwa główne hasła polityczne zginęły, co jak na razie nie nastąpiło. Czołowy propagator podatku liniowego na forum Platformy dr Andrzej Bratkowski został prawą ręką prof. Balcerowicza, czyli myśl nie umarła, a wręcz przeciwnie, przygotowuje się by uderzyć w odpowiednim momencie (czytaj, gdy pojawi się odpowiednia większość parlamentarna). Druga idea ma realną szansę porwać większość Polaków. Ale nie od razu Kraków zbudowano.
Jeżeli posłowie Platformy zrezygnują z tych dwóch fundamentalnych idei, które odróżniają nas od SLD i skrajnych ugrupowań (zarówno z lewej jak i prawej strony), to zgodzę się z posłem Oksiutą, że zginiemy politycznie. Ale, jeśli nasi posłowie i działacze obywatelscy porwą Polaków ideą Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, to wzorem Włochów z 1994 r. wywołają rewolucję obywatelską, która "zmiecie" cały establishment ze sceny politycznej (zarówno lewej jak i prawej), a stworzona nowa partia, bez względu na nazwę, Platforma, czy po prostu, jak Pan Bóg przykazał, np.; "PARTIA OBYWATELSKA" (też PO) stanie się drugą siłą polityczną obok SLD.

jow.pl
Producent programu do rozliczania PIT