Wydarzenia + Silny sejm

prof. Andrzej Czachor

Silny Sejm niezbędny Polsce w "Europie Ojczyzn"


Państwo ma być instytucją służebną względem narodu,powoływaną przez obywateli do wykonywania kilku służb. Partie polityczne są tym narzędziem, przy pomocy których naród tworzy najwyższą władzę - Sejm. Wysoka jakość intelektualna tego narzędzia i jego dyspozycyjność wobec narodu to sprawy wielkiej wagi. Należy dbać o utrzymaniezobowiązań służebnych partii bo, jak każda ludzka organizacja, dążyć będą do odwrócenia sytuacji - do uniezależnienia się i dominacji.

Metodą na utrzymanie zdrowej relacji partii względem narodu jest oddolny charakter jej powstawania i kontroli. Istotne jest to, aby obywatele mieli bezpośredni wpływ na nabór posłów - aby kluby poselskie składały się z posłów rzeczywiście reprezentujących wyborców, osobiście za to odpowiedzialnych. W tym celu obywatele muszą mieć możność wyłaniania znanych sobie godnych zaufania kandydatów. Tak jak to się dzieje w systemie jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW), gdzie wyborcy głosują wprost na ludzi, nie na listy partyjne.

Mamy rok 2006.Dowolny program na przyszłość naszego państwa musi przyjąć jako punkt wyjścia albo filozofię trwania państw narodowych w UE, albo filozofię zgody na zanik dotychczasowych narodów i na powstanie jednego narodu europejskiego. Mam nadzieję, że na tej Konferencji przeważają zwolennicy tej pierwszej idei.

Wizja pozytywna TERAZ to działać w UE z dobrą wiarą, energią, inicjatywą nakierowaną na jednoczesny sukces UE i Polski - rękami Polaków. Nie dopuścić do realizacji tendencji centralnych państw UE do marginalizacji spraw Polski, do jej kolonizacji, do zaniku polskiej tradycji, własności, produkcji. Wykorzystać istniejące ustawodawstwo unijne do sięgania po środki finansowe na rozwój edukacji i infrastruktury. Aktywizować polskie ośrodki badawcze do kreowania innowacyjnych pro-rynkowych rozwiązań. Dopilnować realizacji zasady wyrównywania poziomu życia w krajach nowo przyjętych do poziomu zamożniejszych państw Unii. Musi być dla wszystkich partnerów jasne, że Unia okaże się sukcesem tylko wtedy, jeśli dzięki przystąpieniu do Unii Polska wzmocni się zarówno gospodarczo, jak politycznie, organizacyjnie i kulturowo.

Zasada nadrzędności ustawodawstwa unijnego nad krajowym sprawia jednak, że zakres krajowej autonomii decyzyjnej jest niewielki. Tym bardziej istotny dla naszej przyszłości staje się format patriotyczny i intelektualny posłów, a więc siła oddziaływania, autorytet i niezależność Sejmu.

Tylko Sejm może być przeciwwagą dla tendencji antynarodowych obecnych elit unijnych. Tylko silny i mądry Sejm może być gwarancją polskiej racji stanu w UE. Należy dążyć do tego, aby Sejm składał się z ludzi służby, talentu i zasad, zdolnych udźwignąć obowiązek obrony interesów Polski w świecie wielkich konkurujących ze sobą sił.. Trzeba, więc przyjąć takie zasady wyboru posłów, aby znaleźli się w Sejmie ludzie o silnej motywacji patriotycznej, mądrzy, sprawdzeni dotychczasowym życiem, nie uwikłani, kompetentni, zdolni do przeciwstawienia się nadmiernym tendencjom centralizacyjnym obecnych elit europejskich.

Taką szansę - szansę wyboru najlepszych - dadzą Polakom tylko wybory do Sejmu w angielskim (ale też znanym z historii Polski) systemie jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW): W tym celu trzeba zmusić obecne siły polityczne, aby odrzuciły obecną t.zw. ordynację proporcjonalną (głosowanie na listy partyjne i 5% limit dostępności w skali kraju) i jej mutacje "mieszane", i uchwaliły nową ordynację wyborczą - JOW. W obecnej chwili dziejowej jest to kluczowe zadanie i program dla tych wszystkich Polaków, którzy chcą utrzymać liczący się zakres suwerenności Polski w Unii Europejskiej.

Oto nasz postulat fundamentalny- jeden okręg, jedna tura, jeden poseł - system JOW. Wymusza odpowiedzialność, budzi w "mieszkańcu" obywatela, eliminuje kombinatorów, uśmierza destrukcyjne konflikty lokalne, daje najlepszym szansę promocji, oddolnie ulepsza partie polityczne, promuje dwu-blokową strukturę Sejmu. Czego więcej nam trzeba?

Dzisiejsza Konferencja jest inicjatywą ponadpartyjną - dążymy do tego, by nasz postulat fundamentalny stał się w obecnym Sejmie motywem jednoczącym dla różnych politycznych opcji.

W imieniu Organizatorów - grupy warszawskiej Ruchu JOW, witam Was wszystkich, Drodzy i Szanowni Państwo. Przybyliście tu nie bez trudu i nie za cudze pieniądze. Dziękuję, że nie należycie do peryklesowej kategorii obywateli bezużytecznych - czyli tych jednostek, które sprawami państwa nie interesują się programowo. Jest wiec miejsce na optymizm.

Ze szczególnym szacunkiem i osobistą serdecznością witam osoby kluczowe dla tej Konferencji - założyciela i iluminatora Ruchu JOW prof. Jerzego Przystawę oraz prof. Witolda Kieżuna, promotora praktycznych reguł działania sprawnego państwa, autora Dekalogu Obywatelskiego i wielu innych dzieł.

Witam gorąco przedstawicieli instytucji wspierających organizację - obecnych tu Posłów związanych z Seminarium Parlamentarnym JOW, byłych Posłów Stowarzyszenia "Obywatelski Klub Parlamentarny", członków Fundacji im. J. Madisona. Nieobecni tu uczestnicy Seminarium - posłowie i senatorowie z dalekich na ogół miast - Andrzej Czerwiński, Krzysztof Grzegorek, Tomasz Głogowski, Jerzy Fedorowicz, Gabriela Masłowska, Michał Okła, Alicja Olechowska, Andrzej Pałys, Leszek Sułek - prosili mnie o przekazanie Państwu ich pozdrowień i poparcia dla idei JOW.

Cieszę się z obecności przedstawicieli naszych Patronów Medialnych - tygodnika "Wprost", tygodnika "Nasza Polska" i Radia FAMA. Witam obecnych tu dziennikarzy - w batalii o JOWy liczymy na IV Władzę.

Witam przewodniczących sesji "sejmowej": Pana Remigiusza Zarzyckiego, głównego organizatora tej Konferencji i Pana Bohdana Pilarskiego, Sekretarza Stowarzyszenia OKP, współorganizatora i proszę ich o zajęcie stanowiska prezydialnego. Witam również przewodniczących sesji "samorządowej", Pana Janusza Sanockiego z Nysy - miasta nieustępliwych woJOWników, i Pana Bartłomieja Michałowskiego, który powołał do życia Ruch "Normalne Państwo"

Ale ze szczególną satysfakcją witam wyborowe gremium naszych wykładowców. Mam nadzieję, że Państwo docenicie nie tylko znakomity poziom ich kompetencji, ale także rozpiętość temperamentów polemicznych i wartość ich obywatelskiej charyzmy.

I na koniec, pozwólcie, że te słowa wypowiem ze szczególnym pietyzmem: W dniu dzisiejszym, dniu I rocznicy ostatniej ziemskiej drogi Jana Pawła II, bądźmy świadomi, że gdyby nie On, nie byłoby tej Konferencji. Także my, tu zebrani - chcemy "odnowić oblicze tej ziemi".


Ogłaszam rozpoczęcie obrad.