ABC JOW - Publicystyka - Mariusz Wis - Rzeczpospolita - Władza jednej partii

"Władza jednej partii"

Z sondażu Instytutu Badania Opinii Homo Homini wynika, że 62 proc. ankietowanych chciałoby, żeby jedna partia polityczna miała większość w parlamencie ("Tak dla szybszych wyborów i władzy jednej partii", "Rz" z 29. 01.2009 r.). Niestety, w wyborczym systemie tzw. proporcjonalnym samodzielność rządzenia jednej partii jest czysto teoretyczna. Praktycznie nieosiągalna. Takie są doświadczenia krajów, które korzystają z partyjnego sposobu wybierania parlamentarzystów. Koalicyjność rządzenia jest wpisana w system wyborczy. Skomplikowana technologia przeliczania głosów na mandaty uniemożliwia osiągniecie większości rządowej jednej partii. Można przekonać się o tym wykonując prostą symulację, opartą o rzeczywiste wyniki ostatnich wyborów z 2007 r.(...) Natomiast, samodzielność rządzenia jednej partii sprawia system wyborczy typu brytyjskiego "3 x 1" tj. 1 okręg - 1 poseł - 1 tura głosowania. Wygrywają wybory laburzyści lub konserwatyści jak w Wielkiej Brytanii bądź republikanie lub demokraci jak w USA.

U nas, po takich jednomandatowych wyborach rządziłoby albo PiS albo PO. Należy dziwić się tym dwóm największym partiom, że nie zawierają koalicji w tej jednej ustrojowej sprawie, ustanowienia ordynacji jednomandatowej.

We wszystkich innych mogłyby brać się za łby ile wlezie, ale to jedno porozumienie pozwoliłoby opanować im scenę polityczną po wsze czasy.


Mariusz Wis - Fundacja im. J. Madisona, Warszawa